Jak uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela?

Jak uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela?

W interesie firm ubezpieczeniowych leży, by wypłacane odszkodowania były jak najniższe, a najlepiej gdyby w ogóle nie musiały niczego wypłacać. Kiedy jednak dochodzi do poważnego wypadku trudno się dziwić, że klient czeka na rekompensatę, oczekując od ubezpieczyciela wywiązania się z podpisanej umowy. Co robić, kiedy towarzystwo ubezpieczeniowe uchyla się od tej powinności?

Ubezpieczyciele, kiedy dochodzi do wypadku, robią bardzo dużo, żeby wypłacić jak najmniejsze odszkodowania. Wynajmują zewnętrzne firmy, które są premiowane za taką wycenę szkody, by była niższa od sumy ubezpieczenia i prawie zawsze wybierają takie wskaźniki, którymi mogą dowolnie manipulować, a odmawiając wypłaty odszkodowania powołują się na przepisy w OWU, interpretując je na swoją korzyść. Trudno się dziwić tym zachowaniom. Towarzystwa ubezpieczeniowe to przecież firmy nastawione na swój zysk. 

Jak się starać o odszkodowanie majątkowe?

Ubezpieczenie domu lub mieszkania od następstw gradobicia, uderzenia pioruna, ulewnego deszczu, czy innych zdarzeń wynikających z działania sił przyrody może nam zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Te właśnie zdarzenia nigdy nie wynikają z naszej złej woli czy niedopatrzenia, klient może więc być spokojny, że w razie gdyby zaistniały, polisa co prawda nie uchroni go od ich zaistnienia, może jednak sprawić, że będzie miał odpowiednią kwotę z sumy ubezpieczenia na pokrycie ewentualnych strat.

W Polsce najwięcej szkód powodują silne wiatry zrywające dachy, uszkadzające domy, mieszkania czy zabudowania gospodarcze. Duże uszkodzenia powstają też  z powodu zwalonych w czasie wichury drzew i spadających konarów. Współwystępujące z wichurami pioruny uszkadzają instalację elektryczną, powstają wtedy szkody z powodu pożarów albo przepięć w instalacji elektrycznej.

Co robić kiedy w wyniku silnego wiatru dojdzie do szkody? Na początek trzeba poinformować firmę ubezpieczeniową, w której mamy polisę o zaistniałym zdarzeniu. Dobrze jest znać numer swojej polisy, nie jest to jednak warunek konieczny. Jeśli dokument ubezpieczenia uległ zniszczeniu w wypadku zdarzenia nasze ubezpieczenie nie traci ważności. Jeśli nie możemy jej znaleźć, bo zaginęła pod gruzami domu albo została podtopiona przez powódź, wystarczy podać imię, nazwisko i adres zamieszkania, a pracownik infolinii poradzi sobie z odnalezieniem numeru polisy.

Teraz kolej na ruch ze strony firmy ubezpieczeniowej, która przysyła specjalistę, likwidatora szkody, który wyceni straty. Dobrze jest wcześniej, o ile to możliwe, zrobić jak najwięcej zdjęć i to najlepiej takim aparatem, na którym można naświetlić także datę i godzinę zrobienia zdjęcia. Istotne też jest, by nie dopuścić do powiększenia się strat. Nie warto niczego specjalnie niszczyć, żeby dostać wyższe odszkodowanie, bowiem jeżeli firma ubezpieczeniowa uzna, że mieliśmy wpływ na zwiększenie strat, może odmówić wypłaty odszkodowania lub w znaczny sposób je obniżyć.

Przy mniejszych stratach firmy ubezpieczeniowe kosztorysy sporządzają niemalże od ręki. Ubezpieczyciele sami ograniczają formalności, bo zależy im na dobrej opinii. Kiedy do nieubezpieczonych sąsiadów dojdzie informacja, że towarzystwo ubezpieczeniowe działa sprawnie i szybko wypłaca odszkodowania zaistnieje prawdopodobieństwo zyskania nowego klienta. Nic dziwnego, że czasem wszelkie formalności można załatwić nawet przez telefon.

Zanim otrzymamy świadczenie, konieczne jest potwierdzenie informacji o prędkości wiatru, ilości opadów podczas ulewnych deszczów lub działaniu innych żywiołów, w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Na co możemy liczyć?

Maksymalna kwota, jaką możemy otrzymać w ramach odszkodowania, to suma ubezpieczenia, czyli wartość, na jaką ubezpieczyliśmy naszą nieruchomość. W rzeczywistości bardzo rzadko zdarza się, by zniszczeniu uległ cały budynek czy mieszkanie. Maksymalne odszkodowanie należy się jedynie w przypadku całkowitego zniszczenia domu, kiedy konieczne jest odbudowanie go od podstaw. Ubezpieczyciele średnio jednak oceniają szkody na 3 do 5 tysięcy PLN.

A co z uszkodzonym samochodem?

Podczas burzy może także dojść do uszkodzenia auta. Aby uzyskać odszkodowanie, konieczne jest ubezpieczenie komunikacyjne AC. Tylko ta polisa gwarantuje, że naprawimy samochód na koszt ubezpieczyciela. Tryb postępowania jest podobny: zawiadamiamy firmę, w której ubezpieczony jest nasz samochód, przyjeżdża likwidator i wycenia szkodę.